Strona główna
Opowiadania
Zdjęcia
Żeglarze

Mała wstecz...

Tutaj odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania w formie listu do jednej z zainteresowanych osób.


Rejs - ŚWIĘTA - na Karaibach
Od 12 grudnia do 28 grudnia 2016 r.


Info z 28 sierpnia 2016 r.

Pobyt jenej osoby na katamaranie 10/12 osób w dwuosobowej kabinie 1 250 Euro.
Przelot AirFrance z Warszawy przez Paryż na Martynikę i z powrotem ok. 2500 / 2800 zł ceny z 29 sierpnia 2016 r. we własnym zakresie.
Dzienne wyżywienie załatwiamy tzw. zrzutką do kasy okrętowej - to ok. 10/12 Euro dziennie.
Koszt postojów w portach, na beczkach i kotwicowiskach pokrywamy z kasy okrętowej.
Ubezpieczamy się we własnym zakresie u własnych ubezpieczycieli – to wychodzi najtaniej, a jednocześnie jest najbardziej dopasowane do naszych potrzeb. Pozostałe informacje logistyczne będą pojawiały się tutaj sukcesywnie.

Po rozmowach z armatorem ustaliliśmy zmniejszenie kwoty depozytu (kaucji zwrotnej) z 6 000 Euro do 800 Euro. Wiąże się to z ubezpieczeniem kaucji w postaci jednej bezzwrotnej kwoty, która wyniknie z podziału ok. 800 Euro na członków załogi.


Info z 27 sierpnia 2016 r

Przypominam o konieczności posiadania ze sobą ważnego jeszcze przez sześć miesięcy paszportu. O dysponowaniu przez każdego członka załogi ok. 10/15 Euro na transport z Lotniska do Mariny (mamy zamówiony busik). Pierwsze zakupy to ok. 30 Euro zrzutki do kasy okrętowej no i pewnie jakiś wypad do Le Marin wieczorem albo rano do knajpki nad zatoką. Kwoty wynikające z podziału kaucji za jacht przekażę niebawem.

Weźcie ze sobą swoją ulubioną płytę CD :) - posłuchamy.





Informuję o zasadach przewozu bagażu.

Zwykle do kabiny można zabrać n.p. niewielki plecak i torbę z laptopem. Do tej torby, nauczony doświadczeniem zabieram coś ciepłego na plecy, jak przesadzą z klimatyzacją w samolocie to można zmarznąć nawet w tropikach :).

Bagaż ponad wymiarowy np. wędki należy zgłaszać i opłacać na lotnisku osobno.

Nie wolno zabierać do kabiny nic płynnego, chyba, że zostało to kupione w strefie wolnego cła na lotnisku. W locie transkontynentalnym soki, Coca Cola i inne napitki bezalkoholowe są zwykle darmowe i ogólnie dostępne.


Tutaj oowiadania inspirowane poprzednimi rejsami na Małe Antyle Zawietrzne i Nawietrzne
Płyniemy katamaranem typu Nautitech 441, choć może to ulec jeszcze zmianie ze względu na liczebność załogi.

Uważam, że tak naprawdę nie ważne jest gdzie się płynie i na czym ale z kim, - dlatego pływam najchętniej z przyjaciółmi i przyjaciółmi moich przyjaciół. Jeśli chcesz – przekaż to zaproszenie do Nich.

Staram się tak kompletować załogę, by rejs był czasem wypoczynku dla wszystkich.


Trasa rejsu - "A" zależy od warunków atmosferycznych i decyzji kapitana.


Trasa "A" - Martynika, St. Lucia, St. Vincent, Bequia, Union Island, Grenadyny, Rafa Koralowa Tobago Cays, Mustice i inne zaciszne zakątki.

Pływamy raczej po zachodniej stronie archipelagu Antyli. Kotwicowiska po zachodniej stronie wysp od strony Morza Karaibskiego, płyniemy tam i z powrotem.

UWAGA ! Trasa rejsu może być zmieniona przez kapitana i dostosowana do aktualnych warunków atmosferycznych.


Nie jest wliczone w cenę rejsu - jedzenie, paliwo, woda, lód, i ew. odwożenie śmieci jeśli sami tego nie robimy, zwykle jest to składka dzienna ok. 12 Euro na osobę. W zeszłym roku (razem z piwem) wyszło nam 12 Euro dziennie na osbobę. Do ceny rejsu nie wliczone są transfery między lotniskami w Europie, dojazd z lotniska do mariny i z powrotem i ew. wizy na wyspach które zechcemy odwiedzić.

Ubezpieczenie we własnym zakresie ok. 80/100 zł.

 

 

Lista załogi:

Potw.
danych
Na burcie
w komplecie:
Wpłata Who is who and info
1. Maria Wal. 0/10
2. Witek Wal 0/10
3. Kasia Kol. 0/10
4.Marek Szc. 0/10
5.Jacek Szc. 0/10
6. 0/10
7. 0/10
8. 0/10
9. 0/10
10. 0/10
11. 0/10 OK.
12. Tomek Śmi. .... jak to kapitan :)
Skąd
wiatr wie

... w którą stronę ma wiać?

Le Marin
Martynika
Kliknij w zegar
po pogodę i prognozy
dla danego regionu

+5 h
czas
zimowy

+6 h
czas
letni

Warszawa
Nizina Mazowiecka
kliknij w zegar
po pogodę i prognozy
dla danego regionu

 



 

 
Poniżej przedstawiam w ogólnym zarysie plan naszych poczynań wojażowych, dokładne godziny lotów po zabukowaniu biletów dostaniecie w mailu:
 
Przylatujemy na lotnisko na Martynice już po zmroku. Transfer taksówkami lub busikiem do Mariny gdzie czeka nasz jacht. Ształujemy bagaże, relaksujemy się pod chłodnym natryskiem, może coś przekąsimy w restauracji na brzegu, próbujemy przespać noc już na jachcie w swoich kabinach (zmiana czasu na początku skutecznie to utrudnia).
Kolejnego dnia wcześnie rano wstajemy. Przejmujemy technicznie jacht, fasujemy mapy i inne pomoce nawigacyjne. Robimy pierwsze zakupy aprowizacyjne, ształujemy jedzenie, klarujemy jacht do wyjścia w morze. Być może uda się wykroić trochę czasu na spacer po miasteczku. Po odprawie celno-paszportowej, po południu tniemy cumy i pod pełnymi żaglami wyruszamy ku tropikalnym wyspom.
16 dni - Rejs po Karaibach Południowych.
Po południu, przed zmrokiem przedostatniego dnia pobyty powinniśmy wejść do portu, ostatnia noc na Martynice, wieczorne wyjście do miasteczka.
Nastepnego dnia rano pakowanie, zdawanie jachtu, wyokrętowanie załogi, (bagaże możemy zostawić w biurze mariny), kilkugodzinne zwiedzanie, po południu transfer na lotnisko, przed zachodem odlot do Francji.
Kolejnego dnia rano lądujemy na lotnisku Orly w Paryżu, transfer na lotnisko Charles de Gaulle, lot do Warszawy.



Na jachcie będziemy już po zachodzie słońca i powinniśmy mieć coś z prowiantu na kolację i śniadanie, także na tzw. zapas no i środki gospodarcze albo zajmujemy największy stolik w knajpie w marinie i tam rozpoczynamy rejs :). Listę produktów przedstawię niebawem. Jeśli macie pytania dzwońcie. Wszystkie produkty spożywcze powinny być fabrycznie zapakowane, zafoliowane, zapuszkowane, zabutelkowane itp. Główne zakupy żywnościowe robimy na wyspach.



Jak Jadzia do ostaniego rejsu na Karaiby się szykowała:
Jadzia:
Czas niedawno się wlókł niemiłosiernie, a teraz będzie uciekał szybko... nareszcie.
Trzeba serio zacząć przygotowania:)
Tomek:
kometarz i sugestie.
Do załatwienia:
Ubezpieczenie - agent ma dzwonić, myślę nie zapomni
To faktycznie jest ważne, oprócz naszego ubezpieczenia jachtu, ubezpieczamy siebie i bagaże w czasie podróży.
Wymienić pieniądze - no właśnie. Pojęcia nie mam ile tych pieniędzy... mógłby Tomek podać orientacyjnie ile tych pieniędzy w jakiej walucie. Pamiętamy o ok. 10/14 Euro na wyżywienie dziennie i ew. 20 Euro na transwer pomiędzy lotniskami, choć istnieje szansa, że Air France przewiezie Nas z CDG na ORY swoim autobusem w cenie biletu na samolot. Ja biorę na swoje wydatki wymienione na Euro 1000 zł. + kartę do ściany :)
Wiza - wypełnić, wydrukować, zabrać z sobą - to wystarczy? Wiz nie drukujemy, nie wypełniamy, nie potrzeba, sprawdzone, potwierdzone.
Paszport - paskudny, ale jest. Przypominam - paszport musi być ważny co najmniej pół roku od przylotu na Martynikę.
Dojazd na lotnisko Okęcie - sprawdzony... marnie. Pojadę z córką samochodem. To musicie załatwić we własnym zakresie z bezpiecznym zapasem. Na lotnisku powinienem być przed 06:00
Rzeczy:
myślę, ubrań większość mam. Dobrze, że same leciutkie, mało ważą:)
To idealne kierunek dobierania ciuchów. Nie bierzcie walizek, raczej torby, worek żeglarski jest idealnym rozwiązaniem ale niekoniecznym. Opakujcie dodatkowo rzeczy w worki foliowe. Przydaje się niewielki plecak na wyprawy w który można zapakować np. zapas wody, ręcznik itp. Dodatkowo zawsze biorę lekką kurtkę bez podszewski typu "ortalion" - deszcz i wiatr.
Buty - 2 pary klapek, sandałki, adidasy? przecież się w nich ugotuję, ale na większe łażenie i włażenie może się przydadzą? Dobre sandały, klapki, croksy i faktycznie mocniejsze buty do "łażenia" - wulkaniczna skała jest ostra. Buty na jacht, to sportowe obuwie na jasnej podeszwie, najlepiej kauczukowej, nieślizgającej się na mokrym. Koloszy nie bierzemy ;)
Ręczniki - 2 duże, 1 mały, chusteczki nawilżające. Na jachcie powinny być dwa duże ręczniki kąpielowe zapewnione przez armatora. Ja biorę tylko jeden ręcznik. Wytrawny żeglarz zawsze zabiera ze soba "papier nawigacyjny" przez niektórych nazywany "ściernym".
Kosmetyki - wiadomo, krem z filtrem kupić!!! Tak, obowiązkowo krem z wysokim filtrem UV!!!m od 50 w górę. No i chusteczki do higieny intymnej.
Suszarka do włosów??- próżność babska, ale przydałaby się może...ale może z prądem trzeba będzie oszczędniej?...nie znam się. Jak się zmieści. Prąd 230V tylko na kei i to nie każdej. Tak więc z suszarką dał bym sobie spokój. Na miejscu jest ciepły passat dostępny w każddej ilości. Suszy i rozwiewa włosy wprost filmowo.... jak się je ma ;)
Nakrycia na główkę, coby udaru nie było, okulary, malutkie nożyczki, pilniczek Obowiązkowo chronimy głowę. Okulary przeciwsłoneczne zawsze pod ręką, zwłaszcza w kursach pod słońce. Biorę też lekkie koszulki bawełniane z długim rękawem, jasne, białe - maiłem kiedyś taka jedwabną - bajka. Ostatnio Zyszkek opatentował czapeczkę z daszkiem i spadająca z tyłu głowy zasłoną na kark i szyję - świetny wynalazek.
Maska, fajka. Płetwy kupić, nie było małych rozmiarów:( Maska i fajka - biorę, bo snurkować można zawsze i wszędzie ale płetwy, - ważą sporo... Zwykle na jachcie armator zapewnia kilka kompletów do snurkowania.
Aparat fotogr, baterie zapasowe, ładowarka do nich, dodatkowa karta pamięci. Ta dodatkowa karta pamięci - to jest to! A jak macie to weźcie jeszcze - lornetkę, kamerę filmową, własny, ręczny gps, może ktoś ma wiatromierz.
Komórka, ładowarka. No jasne, trzeba uspokajać "pozostałości" w kraju... :) Ładowarki najlepiej te na 12V, wtyczka samochodowa, - taki prąd mamy dostępny na jachcie stale.
Latarka? Przyda się, także tzw. "czołówka" na diodach.
Coś do czytania. Brać.
Przewodnik. Bardzo przyda się!
Jedzonko:
No i tu problem, bo nie bardzo znam się na tych torebkach, kubkach itp. Muszę się porozglądać w marketach. Na pewno miodek, nutella w jednorazówkach albo w tubkach. Może trochę "lekkich" puszczek, takich w opakowaniach z folii aluminiowej. Słodkości...pewnie tylko takie, co to nie "rozmażą" się...szkoda:)
Jedzenie i wodę kupujemy na miejscu, ale o prowiancie jeszcze napiszę osobno z prośbą o zrobienie zakupów w wysokości ok. 50 zł. na głowę. Ponadto ze względu na raportowane informacje o niedoborach słodkiej wody (brak opadów) chyba wyposażymy się w lekkie plastykowe pojemniki na wodę. Jeśli podejmę taką decyzję, - powiadomię Was o tym wcześniej.
Zapewne jeszcze się to i owo przypomni...ciekawe jak na to waga zareaguje:)
Dodatkowo Lekarstwa które musimy brać (informujemy o tym obowiązkowo kapitana! - także o chorobach i dolegliwościach). Jeśli ktoś nosi okulary - to niech weźmie zapasowe i wyposaży się w tzw. cumy do nich. Alkohol i tytoń - na wyspach jest niewątpliwie ciekwszy w swojej rozmaitości, a cygara, z tej najwyższej półki znacznie tańsze.



Podlinkowałem w miarę aktualne ceny - popatrzcie, zorientujcie się.Ceny



Dostałem kiedyś bardzo interesujący list od koleżanki z czasów liceum. Pyta w nim o rejs na Karaibach. Usiadłem, odpisałem... i pomyślałem sobie, że pewnie podobne pytania nurtują innych, - tych jeszcze niezdecydowanych. Zapytałem Jolę, czy mogę swoją odpowiedź na jej list tu zamieścić, - zgodziła się. Tak więc poczytajcie, może coś Wam się przyda.  List do Joli



Kilka zdjęć z tamtych stron. 1  2  3  4






Posługujemy się głównie walutą tubylczą,czyli Dolarem Karaibskim - EC "Isi", Funtem Brytyjskim GBP, lub Euro.

1 USD = ok. 2,5 EC, który można wypłacać z bankomatów na większych wyspach. W obiegu jest Dolar Amerykański.

Na niektórych wyspach można płacić tylko USD albo tylko Euro ale tambylcy mogą stosować niezwykle "płynne" kursy wymiany.

Zabieramy ze sobą karty do bankomatów - kredytowe i płatnicze, kórę sa najbardziej elastyczne w pobieraniu właściwych pieniędzy "ze ściany". Dobrze jest mieć "wszystkiego po trochu", dewiz też.


Przykładowe ceny, oczywiście w zależności od wyspy mogą się zmieniać:

- pobytowe (coś jak nasze klimatyczne) - 1 osoba na 7 dni 18 USD
- bilet dla jednej osoby do Parku żółwi 15 EC
- bilet dla jednej osoby do "Natural Park" 10 EC
- taxi (łódka z jachtu na brzeg i powrót) (my mamy swój pontonik z motorkiem) od 40 do 60 EC
- zatankowanie 500l wody do picia i mycia po pływaniu w dość słonym oceanie ok. 100/160 EC
- lód do drinków (paczka) 15 EC
- 4 świeże bagietki i jedna Pork fisch dowiezione przez tubylaca na jacht 62 EC
- jeden chleb bananowy z łodzi 25 EC
- cumowanie do boi na jeden dzień 40/80 EC
- zabranie śmieci na brzeg przez tubylca 50 EC lub na biedniejszych wyspach co łaska...


Często płaci się "pomocnikom" za potrzymanie liny przy cumowaniu do pomostu, - jakieś drobiazgi 5/10 EC.
Tak jak na całym świecie bywa, że nic się nie płaci za postój jesli odwiedzi się klub, bar, restaurację
należącą do właściciela przystani i zamówi się kilka drinków lub kolację.

Można kupować owoce morza od tubylców podpływających na łodziach, albo samemu je łowić, co będę starał się czynić.

NIE NALEŻY pływać, nurkować w błyszczących i świecących kostiumach, mieć na sobie
w wodzie, - świecącej i błyszczącej biżuterii !!!

Załoga:
Zakupy do uzgodnienia przed samym wylotem
Oliwa - 1/2 l.
Jedna paczka smarowidełka - 250 g. typu Rama, Delma, i inne masła roślinne.
Dwa kuchenne ręczniki papierowe w rolce.
Płyn do zmywania Ludwik 500g.
2 tabliczki dowolnej czekolady lub inne słodkości.
Ściereczki kuchenne, 3 do 5 sztuk.
Ocet winny do sałatek.
Jedna paczka smarowidełka - 250 g. typu Rama, Delma, i inne masła roślinne.
10 worków foliowych - dużych, mocnych 120 l. (chyba niebieskie są the best).
1 laska kiełbasy typu Krakowska Podsuszana.
2 tabliczki dowolnej czekolady lub inne słodkości.
Paczka 100 szt. saszetek czarnej herbaty Lipton "bezzapachowej".
Jedna paczka smarowidełka - 250 g. typu Rama, Delma, i inne masła roślinne.
2 paczki kabanasów.
20 szt. świeczek typu podgrzewacz do herbaty.
2 tabliczki dowolnej czekolady lub inne słodkości.
2 szt. zapalniczek gazowych.
Ciemny chleb paczkowany - 3 op.
Jedna paczka smarowidełka - 250 g. typu Rama, Delma, i inne masła roślinne.
Wędlina typu Krakowska 1 op.
Pasztet 2 opakowania po ok. 20 dkg.
50 szt. worków foliowych (małych do kingstona).
2 tabliczki dowolnej czekolady lub inne słodkości.
Jasny-mleczny chleb paczkowany - 3 op.
Pasztet 2 op. po ok. 20 dkg.
Paczka 100 szt. saszetek czarnej herbaty Lipton "bezzapachowej".
2 paczki kabanasów.
60 sztuk serwetek bibułkowych.
2 tabliczki dowolnej czekolady lub inne słodkości.
Czosnek.
Chleb z ziarnami paczkowany - 3 op.
Ser żółty 1/2 kg.
Szynka w puszce 1/2 kg.
2 szt. zapalniczek gazowych.
2 tabliczki dowolnej czekolady lub inne słodkości.
Przyprawy
Jasny-mleczny chleb paczkowany - 3 op.
Ser żółty 1/2 kg.
Szynka w puszce 1/2 kg.
Słoiczek musztardy.
2 tabliczki dowolnej czekolady lub inne słodkości.
Kawa rozpuszczalna
Jedna paczka smarowidełka - 250 g. typu Rama, Delma, i inne masła roślinne.
1 laska salami.
1/2 kg. żółtego sera podwędzanego.
1/2 kg cukru.
Paczka 100 szt. saszetek herbaty Earl Grey.
2 tabliczki dowolnej czekolady lub inne słodkości.
Kawa rozpuszczalna.
Paczka 100 szt. saszetek herbaty.
Opakowanie Cacao rozpuszczalne (bez gotowania).
2 tabliczki dowolnej czekolady lub inne słodkości.
Jedna paczka smarowidełka - 250 g. typu Benecol.

Leki.
Opatrunki.  

 

Licznik